czwartek, 14 sierpnia 2014

Chapter 3


''-A ze mną się już nie przywitasz ? Super, Twój starszy brat Cię już nie obchodzi ? Dobrze, łamiesz mi serce- usłyszałam zza Carly mojego braciszka, który usiłował być poważny.
-Ohh, Toby oczywiście, że mnie obchodzisz-puściłam Carly i podeszłam do Toby'ego, a ten mnie podniósł i przytulił-Strasznie za Tobą tęskniłam.
-Ja też za Tobą tęskniłem-powiedział, a ja jeszcze mocniej się w niego wtuliłam, mówiłam już jak ja go kocham ?''  


Razem weszliśmy do domu Toby'ego, tak, Carly też, już jej się odechciało spać. Toby ma bardzo ładny dom, duży i ładnie urządzony.
-Idę się przebrac w coś wygodnego, a wy zajmijcie się popcornem i jakimś filmem, najlepiej horrorem.- krzyknęłam idąc na górę, do mojego tymczasowego pokoju. Wyciągnęłam z walizki spodnie dresowe i luźną koszulkę Tobiego, która służy mi do spania.Poczułam zapach popcornu kiedy związywałam włosy. I zrobiłam się głodna. Zeszłam powoli na dół słysząc śmiechy Car i Tobiego. Uśmiechnęłam się na myśl, że świetnie się dogadują.
-No, to co z popcornem ?-spytałam z bananem na twarzy.
-Już się robi, Toby wybrał do oglądania ''Droga bez powrotu 4''
-To dobrze, nie oglądałam 4 części. Ugh, jestem już głodna. -Zobaczyłam jak Toby wyciąga popcorn z mikrofali i odrazu się na niego ''rzuciłam'', wow, wyglądało to pysznie. A smakowało jeszcze lepiej mmm, ruszyliśmy do salonu. Toby włączył film i usiedliśmy na dużej, skórzanej kanapie, razem z poduszkami, popcornem, kocykami i shake'ami bananowymi. Ja siedziałam na środku, przytulając się w trakcie filmu do Carly i Tobiego. Po filmie usiedliśmy na podłodze i rozmawialiśmy.
-Co jest u Erica ? Nadal jest taki przystojny ? Ma chłopaka ? Pamięta o mnie ? -zadawałam pytanie po pytaniu.
-Co u niego ? Wsumie nic, tak, nadal jest taki przystojny. Nie, nie ma chłopaka. Czy pamięta o Tobie ? O boże, ty się jeszcze pytasz ? On ciągle o Tobie mówi, ciągle, wariuje bez Ciebie. -uśmiechnęłam się na jej słowa. Gadałyśmy tak całą noc.
-Dobra dzieciaki, czas spać, Carly zostaniesz u nas ? -na moje słowa Carly od razu pokiwała głową. -To świetnie, chodź na górę, do łazienki się umyć. Kiedy byłyśmy już w łazience, Carly zaczęła się rozbierać, a ja się wtedy odwróciłam.
-Możesz się już odwrócić-powiedziała kiedy była już w wannie. Ja usiadłam na zamkniętym kibelku i przypomniało mi się, że zapomniałam o ważnej (dla mnie) sprawie.
-Umm, Carly, no .. bo wiesz.. ja tak sobie myślałam ... że..no wiesz..bo
-Ugh, wyduś to z siebie w końcu kobieto !- krzyknęła na mnie.
-Chcesz zamieszkać ze mną i z Tobym ?
-Serio chcesz żebym tu zamieszkała ?-spytała się niedowierzając.
-Nie tu, moi rodzice kupili naszej trójce dom
-O boże, ty się mnie jeszcze pytasz? Jasne, że chcę!- odpowiedziała, potem kiedy się już wykąpała, ja się wykąpałam i udałyśmy się do mojego pokoju, rozmawiając o głupotach. Uwielbiam moją przyjaciółkę, jest naprawdę super. Razem mamy tyle świetnych wspomnień.. Położyłyśmy się w moim tymczasowym, dwuosobowym łóżku i poszłyśmy spać, kiedy już było jasno.

**************************************************************
Przepraszam, że tak długo nie było rozdziałów, wiem, zawaliłam, bye ;*

1 komentarz:

  1. http://lucky-dice-jb.blogspot.com/ promowanie za promowanie na http://please-dont-hurt-me.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń